W dniu dzisiejszym oceniamy kolejną drużynę, która w nadchodzącym sezonie będzie startować w dywizji A. Srebrni medaliści poprzedniego sezonu po lekkich roszadach w kadrze, cele mają ambitne. Przypomnijmy, że z klubu odeszli bracia Małeccy i Jakub Stachowski. Bardzo dużo natomiast mamy nowych twarzy w zespole, ale wydaje się, że tymi najważniejszymi są Dariusz Bierniewicz i Mikołaj Reszelewski. Przed tym drugim pierwszy rok w roli młodzieżowca i patrząc na to, że ma zastąpić Wojciecha Małeckiego, to trzeba powiedzieć szczerze… zadanie ma trudne.

Cel Orła?

Paweł Woźny, Prezes klubu na każdym kroku powtarza, że pierwszym etapem ma być awans do fazy play-off, a później walka o medal. Rok temu Orzeł od początku mówił o chęci zdobycia medalu z okazji 25-lecia klubu. Na początku wszyscy się śmiali, jednak czym dalej w sezon tych śmiechów było coraz mniej i drużyna trenera Marcina Puka sezon zakończyła na dobrym drugim miejscu. W tym roku, mimo że każdemu marzy się złoto, dużo o tym w ekipie Orła się nie mówi. Drużyna ma duży atut w postaci domowego toru, pytanie tylko, czy będzie on również w tym sezonie.

Orzeł Gniezno świętujący srebrny medal w sezonie 2020

Dwa silne punkty Orła?

1. Mikołaj Menz. Tego zawodnika z pewnością w swojej kadrze chciałby każdy prezes, czy trener. Mimo że rok temu miał 16 lat był zdecydowanym liderem drużyny. W tym roku przechodzi z kategorii kadeta na juniora, ale to nie powinno mieć żadnej różnicy. Najbardziej zdolny junior ostatnich lat w polskim speedrowerze. Trener Puk może być pewien przy tym nazwisku minimum 16 punktów w każdym spotkaniu.

2. Atut toru. Mimo że na tor narzekają nawet zawodnicy Orła, to jest on z pewnością mocną bronią drużyny. Wielu zawodników twierdzi, że na tym torze wyprzedzać się nie da, jednak oglądając spotkania Orła, można zauważyć, że jeśli ktoś wyprzedza, to najczęściej jest to zawodnik gospodarzy. Patrząc na wyniki poprzedniego sezonu, wydaje się, że tylko Dawid Bas jest w stanie walczyć tam z każdego pola startowego, dzięki swoim perfekcyjnym startom.

Słaby punkt Orła?

Przed sezonem trzeba wskazać drugiego juniora. Na obecną chwilę nie wiemy, kto to będzie. Nie ma w zespole Stachowskiego, więc trener Puk będzie musiał wystawiać do spotkań całkowitego debiutanta, który z pewnością będzie musiał na początku oswoić się z CS Superligą.

Podsumowanie.

Mimo zmiany schematu składu meczowego wydaje się, że kadra zespołu nadal jest silna. Menz, A. Szymański, Kozłowski są to nazwiska, które gwarantują pewien poziom i wynik. Na własnym torze Bierniewicz, czy też Łaniecki powinni być również mocnym punktem. Zasadniczym pytaniem jest tylko to, jak Ci zawodnicy będą sobie radzić na wyjazdach.

Kadra zespołu

Seniorzy

  • Dariusz Bierniewicz
  • Grzegorz Głuchowski
  • Łukasz Kokott
  • Borys Kołodziejski
  • Paweł Kozłowski
  • Bartosz Łaniecki
  • Łukasz Łaniecki
  • Michał Nowak
  • Marcin Puk
  • Radosław Sieradzki
  • Arkadiusz Szymański

Młodzieżowcy

  • Mikołaj Reszelewski

Juniorzy

  • Michał Menz
  • Arkadiusz Graczyk
  • Mikołaj Menz
  • Gracjan Kierejewski

Fotografia: media społecznościowe klubu